Recenzja „Obudziłem się trochę podły” na portalu kozaczek.pl

Kozaczek.pl o „Obudziłem się trochę podły”: Zbiór felietonów Fetysza był trochę jak mocno rozpasana impreza, po której nastąpił ostry kac. Skąd się wziął? Chyba ze świadomości, że dziennikarz bez zdezynfekowania narzędzia i podania znieczulenia wjechał w duszę skalpelem. Był ból. Całość recenzji

Żadna kolejna miłostka o „Obudziłem się trochę podły”

„Obudziłem się trochę podły”. Chyba nie trochę, Bartku Fetyszu.To jest Fetysz. A wiecie, że jestem fetyszystką. Fetyszek mówi, co myśli. Bo Waga zodiakalna, a my tak mamy. Ale dziś o nim. Chciałabym zaznaczyć, że okładkę sam zaprojektował i obmyślił. Wykonał sesję zdjęciową taką, jaką on chciał mieć, zatem nie jest to produkt marketingowy. Ponieważ taki … Czytaj dalejŻadna kolejna miłostka o „Obudziłem się trochę podły”

CoPrzeczytać.pl o „Dziadku”

Malwina Pietrewicz: Ja jestem pod dużym wrażeniem tej niepozornej książeczki. Autorkom udało się bowiem skondensować w niej mnóstwo treści, znaczeń i emocji. Mamy tu i historię, i traumę, miłość, relację, niezrozumienie. Mamy też dużo żydowskiej kultury – bohaterowie jedzą macę, dziadko chodzi w chałacie (chociaż, jak twierdzi mama dziewczynki, to wstyd) i sam jest rabinem. … Czytaj dalejCoPrzeczytać.pl o „Dziadku”