Żadna kolejna miłostka o „Obudziłem się trochę podły”

„Obudziłem się trochę podły”. Chyba nie trochę, Bartku Fetyszu.To jest Fetysz. A wiecie, że jestem fetyszystką. Fetyszek mówi, co myśli. Bo Waga zodiakalna, a my tak mamy. Ale dziś o nim. Chciałabym zaznaczyć, że okładkę sam zaprojektował i obmyślił. Wykonał sesję zdjęciową taką, jaką on chciał mieć, zatem nie jest to produkt marketingowy. Ponieważ taki … Czytaj dalejŻadna kolejna miłostka o „Obudziłem się trochę podły”